SZUKAM...
sratatatajka portal
Tak jak w temacie - proszę o kontakt - mam śliczne dwa ragdolki.Pozdrawiam
Piotrek
Jestem dobrej myśli

Do hodowli już pisałam ale nie mają

a może te dwie kotki właśnie na ciebie czekają?
dnia Wto 20:32, 05 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Niestety na dwa nie mogę sobie pozwolić


..zawsze coś..

Jak to mówią: jak nie urok to...

I przycichły wszelkie informacje w związku z adopcjami..

nadchodzą wakacje - czas kiedy (niestety) wiele osób hmm powiem brzydko "pozbywa" się zwierząt. obserwuj forum, rozglądaj się na innych portalach z ogłoszeniami o zwierzętach. ja właśnie dzięki ogloszeniom z innych portali znalazłam Xencie



Własnie, w wakacje powinnaś szybciej znaleźć swojego Ragusia

tak myślicie?

to smutne że wtedy już komuś stają sie "nie potrzebne"






polecisz jakieś stronki?

z góry dzięki
cóż ja szukałam na wszystkich portalach ogłoszeniowych typu : tablica.pl, miau.pl, morusek albo wpisywalam w google hasło "ragdoll do adopcji" i szukalam jak leci

Wesołego jajka!!!

a to moje (jeszcze) niewyklute marzenie


super



Dziękuję Alutkowa i wzajemnie dużo radości z kocich pociech!

z takiej pięknej pisanki to jak nic cudny rag będzie - biolog ci to mówi



Wesołego Alleluja !!!
Z tego jaja będzie niespodzianka, tylko cierpliie czekaj i szukaj.



świetnie






Wesołego Alleluja !!!
Z tego jaja będzie niespodzianka, tylko cierpliie czekaj i szukaj.
jajko niespodzianka

jestem cierpliwa i czekam

asienka8848 znalazłas juz wymarzonego ragdolla ? Mam go dla Ciebie

Witam, też mam ragdollka do oddania w dobre ręce
witam, napisałam PW, proszę o kontakt.
Pozdrawiam
Asieńko, tak tu trochę podglądam i mocno trzymam kciuki



Alonka podglądaj podglądaj




Ja też wierzę, że wkrótce Ci się trafi właśnie TEN, więc trzymam



Ogłoszenie adopcji nadal aktualne jest! Jeśli ktoś by coś wiedział, słyszał... lubuskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie.
myślę że jesteś w lepszej sytuacji niż ja .Mieszkał z nami przez 10 lat kocurek birmański Niuton niestety zaginą w tamtym roku i myśl że może jest zaniedbany źle traktowany jest straszna być może zginął przejechany przez auto buć może sąsiada który niechcąc bym cierpiał go zabrał przyznam że niewiedza o losie kotka jest bardzo dokuczliwa. Ty przynajmniej wiesz że kotek odszedł. Z uwagi na upływ czasu bardzo chętnie adoptowałbym kotka.
pozdrawiam
Jeśli można to w ogóle nazwać LEPSZĄ sytuacją... Każdy inaczej przeżywa ciężkie chwile i myślę że nie ma co porównywać się do innych, kto jest w lepszej sytuacji a kto gorszej. Ja cały czas wierzę w to mocno, że gdzieś jest już mój wymarzony Raguś i czeka właśnie na mnie!