Xipi - prawdziwy skarb *rudy towarzysz strona 7*
sratatatajka portal


Słodka dziewczynka. Oczka rzeczywiście ma małego zadziorka.

W dziale RÓŻNE RÓŻNOŚCI jest mój wątek "JAK WKLEJAĆ FOTECZKI - Prosta instrukcja ...."
WŁAŚNIE JĄ UZUPEŁNIŁAM PO ZMIANACH NA IMAGE SHACK'U
Poradzisz sobie. Tylko teraz trzeba się chyba na Image Shacku rejestrować.
Pamiętaj o ustawieniu wielkości 640 X 480 !!!
Powodzenia

Oto moja Xipi. jest u nas od tygodnia.

Nareszcie się udało. :)Dziękuje za instrukcje wklejania zdjęć. Troszkę się przy tym namęczyłam.

Ocho cho a nie mówiłam że po oczkach zaraz będzie widać jaki z niej mały rozrabiaka?

Śliczności

Diablicą to ona jest na pewno...
Niesamowita jest

Opowiedz coś o niej - "diablicą to ona jest na pewno" brzmi intrygująco

No i zdjęć nie żałuj!
Oj tam od razu diablica







Dlaczego diablica??

Niedługo wstawię nowe zdjęcia.
Ha, ha, czyli jednym słowem nie pozwoli Wam się nudzić




Nie pozwalajcie na drapanie mebli, żeby się nie nauczyła, jak zaczyna drapać to przenoście ją do drapaka, a fotele spróbujcie na razie jakoś zabezpieczyć

No pewnie, że jej nie pozwalamy drapać! Na zdjęciu mam taką minkę bo bo ciągle udaje niewiniątko.

Chyba będę musiała zmienić tytuł tego tematu na Xipi - mały złodziej!
Dzisiaj ukradła ze zlewy w kuchni gąbeczkę do mycia naczyń. Wzięłam jej i schowałam. Po jakimś czasie przyniosła inną gąbeczkę do czyszczenia, która była w łazience. Oczywiście i tą wzięłam i schowałam. Więc co zrobiła?? Zwędziła moją gąbkę, a potem gąbki moich rodziców!

Ale na gąbkach się nie kończy! Chusteczki higieniczne, skarpetki, bandaż, leżący sobie spokojnie na szafce i wiele innych rzeczy nadających się do zaiwanienia. Po prostu brak słów!


A to Xipi która właśnie wyjęła gąbkę...
kot aportuje albo bawi się w perfekcyjną panią domu i po prostu robi ci porządki

buziaki w ten czarny nochalek
Może się bawi w perfekcyjną panią domu. Buziaki ma 100% przekaże.



Słodka psotunia.


Możeszsz wykorzystać zamiłowanie do gąbeczek i kup jej piłeczki gąbczaste i niech aportuje.
Oczywiście rób foteczki, a może uda się filmik.

Wczoraj była tak zmęczona że zasnęła z języczkiem na wierzchu... To było słodkie... Na razie nie mogę wstawić zdjęć. Może jutro.
Niestety wyjeżdżam do Krakowa Więc Xipi zostanie oddelegowana do wtorku do znajomych. W ten czas nie będzie postów dotyczących Xipi.


Śliczny mały czarny słodziak :

Nareszcie są fotki!

Xipi puszcza oko

Xipi wystawia język

A tu Xipi z ukradzioną gąbką

Mamciu!!!
Chyba bym nie odwazyla sie na kota z wywinietymi uszami

Jakos ciagle mam wrazenie ze moze w nich miec za duzo 'bonusow', ale sam koteczek jest piekny <3
Piękny kot. Uwielbiam Curle

Urocza rozrabiara



Aż wam zazdroszczę tej rozbrajającej niewinności



nie no ona jest rozbrajająca

złodziej gąbek

Złodziej gąbek, rozrabiająca niewinność...No tak! Te określenia pasuję do niej na 100%

Moje koty jak były młodsze kradły dzieciom z biurek gumki do ścierania i kredki




Mimo wszystko, słodka z niej panienka



Niedługo Mikołajki i Boże Narodzenie więc spróbuję zrobić fajne zdjęcia Xipuni w czapeczce Mikołaja

rozbrajają mnie te uszka
Xipi ma fajny kolor, może to kwestia zdjęć ale mam wrażenie że ta jej czerń ma taki lekki złocisy nalot
I jaka kita długa i puszysta
Hurrrrrrrrrrrrrrrra!!!!!!!!!!!!! Mamy ponad 1000 wejść! DZIĘKUJEMY!!!!!




A co do koloru to jest czarny podpalany... Raz na zdjęciu wyszła ruda


Świetna jest i taka filuterna.

A te jej uszka są urocze.

Na mikołajki Xipi dostała szelki i smycz. Wczoraj pierwszy raz była na śniegu! To było dla niej bardzo ciekawe przeżycie... Na początku nie chciała wyjść ale potem tak jej się spodobało, że nie chciała wrócić!!

Niedługo będą foteczki

No i co z tymi foteczkami? Zaglądam i zaglądam a tu nic. Żadnego uroczego pyszczka nie widać.



No wiem wiem... Ale śnieg znikł i nie można zrobić zdjęcia czarnego kota na białym puchu... Czekamy na fajne miny i ciekawe sytuacje ale na razie nic się nie dzieje... A i zapomniałam że wczoraj była miesięcznica pobytu Xipuni u nas!!


To jest głośnik nad telewizorem jakby ktoś chciał wiedzieć...



Jest rewelacyjna !!!
Oczy ma obłędne, mówią co by tu zbroić bo właściwie to się nudzę a możne być wesoło.
Ciało tak smukłe że pewno wszędzie się zmieści.
Uszy przesłodkie

Super zdjęcia


Haha, jaka spryciula.

Inne koty mają specjalne półeczki a ona ma własny głośnik.


Rośnie dziewczynka jak na drożdżach. Świetna jest.

Dziękujemy z pochwały... A głośnik to właściwie nie jest jej... Ona została tam wsadzona, żeby sprawdzić jak się będzie zachowywać... Teraz mnie łapką trąca i czyta co o niej sądzą inni...

I jeszcze jedno... Jeśli chodzi o rośnięcie to chyba tylko z wyglądu bo charakter ma coraz bardziej dziecinny.




kitisweet - w jakim celu robisz ankietę na temat usuwania pazurków? W Polsce taki zabieg jest niedozwolony - to brutalność zupelnie niepotrzebna
Xipi pięknie rosnie miło na nią patrzeć
Nie mam najmniejszego zamiaru tego robić... To jest straszne! Ale ostatnio o tym czytałam i jestem ciekawa opinii innych
Nie wiem czy już mówiłam, ale Xipi czasami wchodzi do wanny... Oczywiście pustej. Wczoraj wieczorem gdy poszłam się kąpać wzięłam ją ze sobą. Zaczęłam wlewać wodę. Xipi usiadła na brzegu i patrzyła. Oczywiście powiedziałam jej chyba z dziesięć razy że w wannie jest woda. Pokazywałam i mówiłam. Ale do niej to nie trafia i postanowiła sama się o tym przekonać. Wskoczyła do środka i pomoczyła łapki. Jak nie ruszyła z powrotem! Jak już otrząsnęła łapki z wody spojrzała na mnie z wyrzutem, że jej nie powiedziałam... No cóż... Jak się ludzi nie słucha...



Czegoś innego bym się po niej nie spodziewała

Ale masz z nią wesoło SUPER koteczka

Zraziła? Ona? Nigdy! Myśleliśmy, że to ją czegoś nauczy i nie będzie wchodzić do wanny, ale gdzie tam! teraz tylko przed wejściem patrzy czy jest woda. Jak nie ma to włazi, jak jest to siada na brzegu i czeka...

Xipi jest piękna - czy już to pisałam? Nieważne, przy takiej uroczej koteczce to nawet wskazane, by się powtarzać

Życzymy wam wszystkim wesołych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku

kitisweet Tobie również wszystkiego dobrego na święta i zwyczajnie każdego dnia>
Za każdym razem jak patrzę na twój avatar nie moge powstrzymać uśmiechu -te łapciatki i uśmiechnięty pyszczek są rozbrajające
http://niespodzianka.info/ClcE
Zielone gałązki, a na każdej świeczka,
W stroiku z bibułek stoi choineczka
Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami,
Wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy.

http://niespodzianka.info/CmfU
http://niespodzianka.info/Cmhn

Mała diablica ostatnio ciągle miauczy... Zastanawiamy się czy to może być ruja... Czy nie jest ona jeszcze zbyt młoda??
Pierwsza wizyta u weterynarza... Poważna sprawa... Na razie tylko kontrolnie. Pani chwaliła i dziwiła się, że mała czarna pacjentka taka grzeczna... Oczywiście to była wersja dla obcych, na pokaz...


Xipi dostała drapak!! Z taką piłeczką grzechoczącą... Jak się jej spodobał... Od razu zaczęła się bawić piłką i drapać.




Musisz koniecznie to sfotografować:-)
Są foteczki!!
Xipi wykończona po kontrolowaniu drukowania

Xipi w wannie

A na koniec Xipi i nowy drapak

ależ ona jest śmieszna - czy to przez te wywinięte uszka jej oczka wyglądają na takie wielkie czy to może na widok aparatu?


Pięknie dziewczynka rośnie. Kolor i kształt jej oczu mnie strasznie rozczula.
Cudowne są.




Zawsze ma takie wielkie oczy...


Xipi była dziś na sterylizacji... Przeszła to ciężko... Ledwie chodzi, łapki jej się plączą... Kołnierz na szyi przeszkadza... Ciągle śpi... Małe biedactwo...
Kciuki trzymam za szybka rekonwalescencje, nas to czeka w przyszlym tygodniu
Życzę kici szybkiego powrotu do zdrowia

zdrówka dla malej
Dziękujemy za życzenia... Pacjentka czuje się już lepiej



Mizianki dla słodkiej laleczki.

I życzę żeby się szybciutko pozbierała.



Buziaki w czarny nosek


W poniedziałek był dzień kota. Xipi dostała więc obróżkę. Jest ona czerwona. Niedługo wstawię zdjęcia. Chcielibyśmy, żeby już sama wychodziła na dwór jednak trochę się obawiamy... Czy nie ucieknie? Czy ktoś jej nie ukradnie? Czy nie zahaczy o coś obrożą i czy jej się nic nie stanie? Może inne koty jej nie zaakceptują? (w tej okolicy w co drugim domu mieszka kot) Co prawda większość kotów podlega niejakiemu kocurowi ,,Czarusiowi'', a z nim Xipi się już poznała. podczas spotkanie Kocur wyglądał na lekko przestraszonego. Nie wiem...
Moim zdaniem wypuszczanie kota samopas jest bardzo nieodpowiedzialne... Zbyt wiele niebezpieczeństw czyha na nasze domowe pieszczochy

Zgadzam sie z Ines.
A widzac ile kotow ginelo u moich tesciow - tak naprawde z ich winy, bo nie chcialo im sie oduczyc kota wychodzenia i nie pofatygowali sie nawet o zrobienie woliery, to ja nawet dachowca nie wypuscilabym bez opieki na zewnatrz.
Wiem wiem... Też się boimy... Ale ona tak się wyrywa... Aż nam jej żal... Coś na pewno wymyślimy, żeby uszczęśliwić kota i zadbać o jej bezpieczeństwo




spacerki w szelkach lub wolierka

Spacery na szelkach jej nie wystarczają...


A proowalas wyregulowac te szelki , kociak ma duzo futra wiec moze sa za luźno ustawione? Ja bym w miescie ne wypuscila kota samopas.... a rasowego to juz w ogole ..zeby bylo jasne... na kazdego czychaja niebezpieczenstwa, bezpanskie psy, samochody itp ale rasowca po prostu ktos by zabral ;/ Nie ufam ludziom i tyle...
Zreszta po tym jak na moich oczach kot wpadl pod samochod nawet myslec mi sie nie chce o takim wypuszczaniu ;/
Szelki nie są za luźne... chociaż... I nie w mieście tylko w miasteczku. nie wiem jak nazwać tą okolicę... Ani to miasto, ani wieś...
Ja mogę tylko podpisać się pod tym, co napisały dziewczyny. Mieszkam na wsi, takiej prawdziwej, gdzie jak to mówią "wrony zakręcają"


również się pod tym podpisuję
Wczoraj diabełek miał pierwsze urodzinki.






Wiele kociego szczescia i kocich smaczności na kolejne lata.

Nareszcie się zebrałam żeby wstawić foteczki. (z góry przepraszam ze format zdjęcia. wiem, że jest BARDZO malutkie, ale nie mogłam tego zmienić.)
Xipi na fotelu...



A oto Xipi jako sekretarka. Bardzo pomocna... Pilnuje by wszystko było dobrze wypełnione


Jaka ona juz duża, zdecydowanie za rzadko tui zagladacie
Wiem... Ale postaram się to zmienić.

Fajna kociałka! Więcej zdjęć




O, jak miło, że czasem tu wpadasz pokazać czarnulkę.
Pięknie dziewczynka wyrosła i pewnie troszkę spoważniała ???
Do zdjęć polecam Fotosik.pl tam wybierasz - "Zdjęcie 500px na forum" i masz idealną wielkość.
Zaglądaj tu do nas częściej.

dnia Sob 6:44, 04 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Już ponad rok u nas!! Małe czarne nadal broi, ale już troszkę mniej (Dorosła





PS. Wiem, że rzadko się tu pojawiamy, ale postaramy się to zmienić...
Nie rozumiem, jak można było tak długo zwlekać z pokazywaniem nam takiej piękności.

Poproszę o wyraźniejszą poprawę, czyli znacznie więęęęę...cej fotek.

ale ma śliczny kołnierz



Ślicznie wygląda ta już dorosła księżniczka.

A może dziewczynka rozrabia, bo nudzi się sama ???
Może rozwiązanie, to jakiś braciszek lub siostrzyczka

Dopiero będzie wesoło.


Ostatnio regularnie przychodzi do naszego diabełka taki rudasek:

(on jest piękny!!)
Pojawia się co mniej-więcej dwa dni i intensywnie puka łapami w okno... Gdy nasza ślicznotka podchodzi kotki bawią się przez szybę... To jest przesłodkie!





Świetny koleżka. A może chłopak chciałby się u Was zadomowić ???
Popytajcie, czy ma gdzieś dom na stałe, bo koty czasem potrafią mieć kilku właścicieli.

Bywaj tu częsciej i opowiadaj o tej przyjaźni. Może Rudzielec zamieszka z Xipi na zawsze.

W tym wątku jeszcze się nie witałam.


Właściciela raczej ma, bo jest zadbany i dobrze odżywiony... Ale zabawnie z nim jest, nie powiem... choć nie przyszedł od trzech dni... Może był gdy nas nie było i Xipi była sama w domu... Nie wiem... Dziś przychodzimy do domu a tu... No co? Jak myślicie? Rajstopy na dywaniku w kuchni, skarpetka w korytarzu a jej para w łazience. I kto to zrobił? Przecież nie Xipi... Ona jest taka kochana i w ogóle nie psoci... Wszystko byłe schowanie, ale przecież kocia łapka wszędzie wejdzie i wszystko otworzy. A mina na pyszczku mówi: ,,Nudzi mi się! Zostawiliście mnie samą i nie miałam co robić! Jak mogliście? A teraz chcę na dwór, bo pewnie kolega już czeka! Miau!''
Ten temat był już przedmiotem rozważań w wątku moich kotów - dlatego piszę z przestrogą - żeby Ci przypadkiem nie przyszło do głowy obwiniać o cokolwiek Xipi!


Piękna jest

Oooo, tak. Czarnulka piękna, ale i ten tygrysek też.

Czyżby coś było na rzeczy?

Rudy przyjaciel, wyśpiewywał ostatnio serenady pod drzwiami...



Dodatkowo jeszcze taki mały bonus...
Wiecie co to jest??

Zeskanowane kocie łapki


Wesołej Wielkanocy życzę!
Zeskanowane kocie łapki skojarzyły mi się z pewnym "eksperymentem". Niedawno mój małżonek też coś tam sobie w domu skanował. Koko, jako chłopak zawsze interesujący się żywo wszystkim, co dzieje się wokół zasiadł sobie na płycie skanera, skutecznie blokując urządzenie. Mąż, chcąc pozbyć się intruza, wcisnął "skanuj" i utrwaliliśmy obrazek, który... wstydzę się pokazać.



BaboJago to nazywa się eksperymentowanie








Ale moje zahamowania co do pokazania tego obrazka nie wynikają bynajmniej z kiepskiej jakości, jego wykonania, ale z niecenzuralnych treści, które zostały na nim uwiecznione.



BaboJago dobrze , ze na zdjęciach nie wychodzą właśnie uwagi dotyczące mojego aparatu i zdjęć


Jest taka pięknaa! Wytuliłabym :33
Jej przyjaciel też był niczego sobie. Miał taką pocieszną mordkę.
To American Curl? Uwielbiam je!! Zastanawiałam się nad towarzystwem dla mojej Donny i rozważałam Curla, ale na razie pozostaję na etapie myślenia.


Wesołych Świąt Tobie, tym czarnym łapeczkom, no i reszcie słodkiej czarnulki też.


Witam mało jest w naszym kraju kotów tej rasy może założyła byś wątek i podzieliła się wiadomościami na temat kotów Piotrusia pana?