Axel - przeżycia w nowym domku :)
sratatatajka portal
Witajcie

Ciotka mówi, że wariat ze mnie. Że ja to bym tylko spał, jadł i wariował


Ale wynagradzam im to swoją miziatością. Chyba powinni być zadowoleni

I ogólnie to wcale nie jest tak, że ja się obijam. Mam bardzo dużo zajęć! Chociażby testowanie terenów mojego kuzyna. O patrzcie są dowody! Poniżej widać jak testuję dla Morisa:
-laptopa ciotki,
-jego wentylator (no wiadomo, czy dobrze grzeje w futerko),
-posłanie,
-stopień od drapaka, co by się nie poluzował przy wchodzeniu,
-cierpliwość wujka,
-kuwetę, czy aby drzwiczki nie chodzą zbyt ciężko.
I wiele wiele innych! No i sami widzicie jak to czasami ciężko bywa....

Ale spokojnie nie bójcie nic! Nie samą pracą koteł żyje!




O nie! Co tu robi zdjęcie jak zaklinowałem się w pudełku od chusteczek ?!


Ale i tak moją największą pasją są wspinaczki i wskoki na wszelkie niezdobyte szczyty...


Dobra nie męczę was bardziej już dzisiaj




dnia Pon 15:04, 09 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Cudny jest

Ale wyrosłeś śliczny z ciebie kotek i jaki zapracowany
Cudny kotek i jaki żywiołowy! Głaski dla niego!
WOW! Ale jesteś zabawowy. I jaki zaradny spryciula z ciebie.

Hah






Prześliczny i taki zabawny rozkoszniaczek. Cudnej urody szkrab.


Słodkie tygrysiątko pełne szalonych pomysłów na zabawy.

Życzę szybkiej przyjaźni z ragdollowym przyjacielem.
